Man, 26 years
OFFLINE
ostatnie logowanie: 26.05.2012, member since: 03.10.2008
Average: 10.13 of 8 votes
|
PUBLIC PHOTOS (3)
|
|
| Name: | RUFMISIAN |
| Sex: | Man |
| Age: | 26 |
| Location: | OLSZTYN |
| Seeking: | Women |
| In order to: | I don't know |
| Zodiac: | Capricorn |
| Height: | 210 |
| Hair: | Brunet |
| Eyes: | Hazel |
| About Me: |
Panie Boże prowadź mnie dobrze wybacz mi grzechy proszę I wskaż co w życiu najdroższe bym mógł to wziąć w obie dłonie Na swych barkach ciężar ponieść godnie przetrzeć skronie Spokojnie odpocząć nazajutrz wstać iść tą samą drogą Mając ciebie za sobą tyś jest mą podporą panie Mą siłą i dumą wierzę tylko w ciebie amen Tego dnia gdy ujrzałem światło Zapytałem czemu na mnie padło To dar synu bo życie jest darem Ostudź serce swe porzuć winę i karę Zachowaj wiarę Bóg jedynym panem Chodź do mnie zostań tu wystarczy spróbować Boże ufam ci prostuj ścieżki me zatem
Nigdy nie modle się nie klepie testamentu...
Czasem chce porozmawiac , ale bez odzwieku Czasem wylewam mysli z siebie tak jak dzis na kartke Szkoda nie widze znakow kiedy w niebo patrze.. Nie wieze w kościół i powątpiewam w ciebie często.. Mimo jednak kocham Cie za przeszłość.. Może Zycie bez przeszkod było by zupełnie nudne.. Chcialbym ułożyć wszystko sam.. , jednak nie umiem.. Nie rozumiem czemu mogę tylko mieć nadzieje .. Chce godnie zyc , dobrze zyc Czy to Az tak wiele … Chce zdrowia.. , szczęścia.. , hajsu.. Miłości kobiety.. i rodziny.. przyjemnośc..i , a w przyjemności grzeszymy ..
Czasem mam jazdę zapomnieć o wszystkim
Kupić bilet donikąd i spakować walizki odnaleźć nową przestrzeń ta mnie dusi czasem ale chyba czasem tak być musi Czasem sie zamykam nie ma mnie dla nikogo wsłuchuje w cisze i nie kiwam wtedy głową Zamykam w sobie by móc sie otworzyć I rozmawiam z tym który to wszystko stworzył Czasem mam akcje, patrze za okno a tam deszcz pada i ulice mokną o jest ten moment by ze sobą porozmawiać Tysiąc myśli, wątków w głowie bałagan Czasem myślę że nie zdążę i tego nie poukładam wiem nie ucieknę bo nie ma dokąd Zbieram resztki uczuć tyle ich zostało I ponoszę klęskę chcąc je złożyć w całość Przegrywam dziś, z lepszymi więc od nich Wrócę tu i wygram by to sobie udowodnić
W każdym strach zmusza do modlitwy.
W obliczu śmierci nie ma sprytnych, nie ma odważnych. Straszy brak uzyskania drugiej szansy!
Mam wyjebane na was hieny
wyjebane na fałszywych, srogo mam wyjebane na tych co za plecami ranią mnie słowami oni przyjaciółmi nie są przyjaciółmi być nie mogą Mam szacunek do przyjaźni Mam szacunek do miłości Mam szacunek też do ludzi Mam szacunek dla prawdziwych Mam pogardę dla fałszywych Cenie w człowieku uczucia zaciskam piąchy za te wszystkie wyrządzone krzywdy |
| I like: |
Poznam kobiete z ktora mozna spedzic czas nie koniecznie w lozku.
|
| I dislike: |
///
|
| Interests: |
To moja sprawa nie Twoja jak żyje… , co robie… i w co wierze… , to jak ja tworze… i zarabiam… , h.. ci do tego…
|
| Your dream partner: |
Moze to Ty??
|
|
Pages: 1
|



hiii aleś Ty upaRty wywalą cię drzwiami to oknem wejdzież hiii . !!
nie no Ok zostan - niech ci będzie
Ojj nie masz innego wyjścia heee